Archiwa tagu: pastele suche

Płótno malarskie i pastele

Codziennie mieszamy kolory wybieramy tworzymy kolejne odcienie wypełniając puste miejsca na płótnie pokonujemy perspektywy by osiągnąć zamierzony cel, ręka już przyzwyczaiła się do pędzla i ulubionych odcieni, a gdyby na chwilę odmienić świat na żywy spojrzeć na ostrość nowych kolorów występujących na naszym idealnie naciągniętym gruncie, taką alternatywę dają pastele tworząc barwy często nie dostępne przez farby olejne.
Malowanie pastelami na zagruntowanym płótnie jest wielką radością, oprócz bawełnianych połaci możemy do malowania wykorzystać wysychającą masę papierową, która jest połączeniem papieru usztywnianego z tkaniną w sklepach plastycznych spotykana jest w postaci bloku z wyrywanymi kartkami! Wykorzystując typowo pastele na płótnie malarskim po pewnym czasie możemy napotkać jeden dość uciążliwy problem! Nasze kolor zaczną tracić swoją moc a z upływem czasu nawet blaknąć. Efekt ten wymusi na nas odpowiednie zabezpieczenie w postaci mediów malarskich. Pastele suche można zachować na lata wykorzystując utrwalacze w postaci matowej bądź błyszczącej powierzchni. Która będzie dla nas odpowiednia to już wybór indywidualny, pastele na płótnie malarskim nie są mitem, a rzeczywistością.

Podłoże pasteli cz.2 ost.

Pisząc konkretnie o podłożach do malowania pastelami można wymienić tutaj tekturę, szary papier, papier barwiony dobrej jakości byleby nie był gładki typu fotograficznego. Ale to nie wszystko pastele można wykorzystać również na płótnie malarskim. Dobierając płótno należy zwrócić uwagę na jego tkanie, które powinno być dość dobre. Płótno pod pastele jak najbardziej może być z gessem z kleju i kredy, można też przeciągać zwykły biały brystol roztwory słabym kleju z dodatkiem kredy szampańskiej lub pławionej, podłoże powinno byś szorstkie, ale nie zdzierać kredek zanadto pigment przylega tylko do szorstkości zbytnie nasączenie pastelu spoiwem typu fiksatywa upodabnia pastel do gwaszu dlatego najlepszą ochroną pracy jest szyba, zwłaszcza, że fiksatywy które nie odbierają pastelom urody motylich skrzydeł prawie nie istnieją. Kolejną ważną kwestią jest barwne podłoża ułatwiające prace pastelą, dlatego warto do gessa dodać odrobinę pigmentu lub tempery z tubki lub użyć barwionego papieru. Sklep dla plastyków w swoich zasobach posiada odpowiednie papiery i płótna, na których naniesiemy pastele, jeśli wybieramy jednak inne źródło należy pamiętać by papiery były bezkwasowe gdyż tylko takie nie będą tak żółknąć i niszczeć pod wpływem mijającego czasu.

 

Podłoże pasteli cz.1

Przyjemnie jest trzymać w ręku zestawy pasteli, próbować coraz to nowe kolory, oddawać żywy kolor często nie dostępny w innych technikach malarskich, jednakże aby pastele zachowały długowieczną wyrazistość nie jest ważna tylko odpowiednia jakość samych suchych farb, a podłoże na którym będziemy je nanosić! I tu pada pytanie, na czym najlepiej malować pastelami, czy ma być to płótno, tektura, a może papier, jakie grunty i inne media malarskie przyjdą nam z pomocą?
Dobierając odpowiednie podłoże do pasteli trzeba zdać sobie sprawę, że musi mieć ono charakter szorstki bądź umiarkowanie szorstki to jest podstawą malowania pastelowego, ponieważ suche farby nie są nanoszone pędzelkami a wcierane w powierzchnię, co dzięki widocznym porą odbywać się będzie o wiele efektywniej, niż jeśli miała być to bezfakturowa kartka. Nikt nie powiedział, że w pastelach nie można używać gesso, tu droga jest otwarta jedynie trzeba mocno zaznaczyć jego rodzaj. Gesso musi być w miarę naturalne najlepiej jako główny składnik mające w sobie kredę. Stosowanie terpentyny z pastelami suchymi nie ma żadnego uzasadnienia, także inne media nie są wskazane. Pastele na płótnie czy kartce idealnie rozprowadzą się pod naciskiem irchy lub innej miękkiej szmatki. Rocierany pigment szybko zapełnia puste miejsca dając możliwości naniesienia tła bądź zamalowania konturów o dość rozległych powierzchniach. Wiemy jak powinna wyglądać powierzchnia podłoża, ale co dalej, na czym najlepiej wykorzystać pastele suche czy są do tego stworzone specjalne bloki, a może uda się wykorzystać materiały i kartki trzymane w domowej piwnicy?

 

Pastele w skrócie

Poszukując hobby często zastanawiamy się czy wybrać malowanie farbami akrylowmi, wejść w świat terpentyny i zapachu olei, a może wybrać coś mniej powszechnego i zwrócić swoją uwagę w kierunku pasteli?
Czym są pastele, z czego się składają, że dają tak wyrazisty kolor i na czym najlepiej malować wykorzystując te pałeczki?
Warto wiedzieć, że pastele to pewnego rodzaju farby w postaci uformowanych zbitych kredek. Stworzone są z barwników kredy i specjalnego spoiwa. Uwagę zwraca dość jasna i oryginalna paleta kolorów, które oferują nam te kredki, w chwili obecnej sklep plastyczny zaoferuje nawet zestawy pasteli składające się z dwunastu i więcej kredek. Rozpoczynając malowanie pastelami trzeba zdać sobie sprawę, że pastele są stworzone do malowania, a nie rysowania jak ołówki. Tu mieszamy je poprzez proces rozcierania łącząc kolory i odcienie na papierze. Sklep dla plastyków posiada w sprzedaży pastele suche i tłuste olejne możemy nimi malować na płótnie, kartonie albo na papierze. Podłoże na którym wykorzystujemy pastele suche jak i olejne różni się w zależności od typu posiadanych przez nas farb w pałce. Warto zapytać w sklepie dla plastyków i dobrać odpowiedni papier by nasze prace zyskały na niepowtarzalnym wyglądzie.

 

Utrwalić pastele suche

Na pewno większość z was miała takie chwilę, gdy obraz malowany pastelami suchymi powstawał na niepełnowymiarowej kartce, którą w rezultacie nie dało się idealnie dopasować do standardów atyram występujących w sklepach. Najlepsze pomysły powstają spontanicznie i początkowo nie da się przewidzieć ich efektu, co jeśli rysunek uznamy za godny podarowania i utrwalenia na długi czas? Jak sprawić by pastele suche pozostały na papierze o nie standardowym wymiarze?
Rozsypujące się drobinki i tracący świetność kolor w dużej mierze zależny jest od wykorzystania odpowiednich materiałów, podstawą stają się odpowiednio dobrane materiały. Miękkość i trwałość koloru zapewnią markowe pastele suche Maries, kolejnymdreamyday dresses wymogiem by cieszyć się dziełem przez wiele długich lat jest fiksytywa. Zasada jest prosta, aby zatrzymać czas i rozsypujące się drobinki nakładamy fiksytywę i według własnego indywidualnego gustu umieszczamy obraz w ramie. Nie wszyscy jednak wiedzą, że fiksytywę można uskutecznić metodami domowymi. Pastele suche Maries nadają się do utrwalenia za pomocą zwykłego lakieru do włosów. Dzięki braku zawartości ciężkich drobinek metalu i dreamyday.com foliksolozy nie reagują z innymi środkami chemicznymi dając radość z twardego żywego koloru. Osoby, które eksperymentowały z nakładaniem na pastele żelatyny również wyniosły odpowiednią twardą powłokę bez rozmycia koloru pasteli. To czy wybierzemy pastele plenerowe, podstawowe, a może portretowe jest indywidualnym wyborem, warto jednak zatrzymać nasze obrazy na zawsze i w kilka minut przeprowadzić fiksytywę.