Archiwa tagu: grunty malarskie

Podstawowe zestawy barw cz.1

Wchodząc w wspaniały świat malowania farbami olejnymi podstawową sprawą są barwy i ich zestawienie. Zestawy farb posiadające tylko sześć podstawowych barw mogą stać się już źródłem prowadzącym do uzyskania oryginalnych odcieni, jednakże praca z olejami to wymaga także minimalnej znajomości reakcji chemicznych i grup i pochodzenia pigmentów, tak aby nie zdarzyła nam się niespodzianka, że połączenie dwóch odmiennych pigmentów z innych grup dało mocne ściemnienie barwy. Na początek miejmy świadomość, czego można się spodziewać kupując zestawy malarskie i z czym nie mieszać danych barw:

1.    Biele ołowiowe: trwałe w olejach, mniej trwałe w przypadku akwarel. Należy unikać stosowania ich z cynobrem, ultramaryną oraz żółcieniami i czerwieniami.
2.    Biel cynkowa i barytowa: trwałe w przypadku akwarel i tempery. Można je mieszać ze wszystkimi pigmentami.
3.    Biel tytanowa: bardzo trwała w technice olejnej i akwarelowej, posiada dużą moc krycia, można ją mieszać ze wszystkimi pigmentami.
4.    Pigmenty chromowe: niepewne, chyba, że są najwyższej jakości.
5.    Siena naturalna: do laserunków olejnych.
6.    Gumiguta: niezbyt trwała w olejach, płowieje w przypadku akwarel.
7.    Czerwień kadmowa: nie należy jej mieszać z ugrami, marsami, umbrą naturalna i paloną, różami żelazowymi, ziemią zieloną, czerwienią żelazową i błękitem pruskim.

8.    Cynober: nie powinien być mieszany z bielą ołowiową. Ma skłonności do ciemnienia.

Grunt to Hiszpańska biel?

Tytułowa biel hiszpańska to nic innego jak dobrze znane i rozpowszechnione w świecie mediów malarskich gesso. Grunt gesso stosuje się w wielu technikach zarówno przy malowaniu farbami akrylowymi jak również i przy wykorzystaniu farb akrylowych. Grunt sprzedawany pod nazwą Hiszpańska biel jest to biała, kryjąca, matowa kryjąca pasta zawierająca w sobie biel tytanową i podobną ilość kredy, dzięki czemu jest elastyczna i bardzo łatwo ją polerować po wyschnięciu. Można śmiało powiedzieć, że jest to syntetyczna wersja tradycyjnego gruntu stosowanego w malarstwie temperowym na drewnie, które rozwijało się w okresie gotyku. Dziś podobnie jak wtedy niektórzy artyści urozmaicają grunt, by tworzyć żłobienia, na których potem malują. Można używać bieli hiszpańskiej d gruntowania płótna, papieru i kartonu, farby akrylowe dobrze do niej przylegają nie łuszczą się po wyschnięciu, nie odpadają są idealnie związane z podłożem. Aktualnie sklep plastyczny posiada grunt biel hiszpańską w pojemnikach dochodzących nawet do kilku litrów. Wiele osób zapomina o jednej charakterystycznej rzeczy, biel hiszpańską można łączyć z kolorami i innymi dodatkami, większość mediów malarskich nie reaguje chemicznie z tym gruntem. Na rynku materiałów plastycznych niektórzy producenci sprzedają ten grunt w połączeniu z pastelami, co może dać bazę do wielu ciekawych artystycznych zobrazowań.

Szybkoschnące oleje

Szybkoschnące farby olejne to nowość znana dopiero od dobrych kilku lat na rynku artykułów plastycznych. Farby olejne szybkoschnące oferują artystom malarzom wiele korzyści. Większa szybkość schnięcia oznacza, że tradycyjne techniki olejne, takie jak impast, czy laserunek mogą być wykonywane w czasie znacznie krótszym niż zakładając użycie tradycyjnych farb olejnych. Szybkoschnące farby olejne znakomicie nadają się do pracy poza atelier, a większa przezroczystość farb oznacza większą głębię i przejrzystość laserunku. Ujednolicony czas schnięcia pozwala wyeliminować ograniczenia wiążące się zwykle z użyciem konwencjonalnych farb olejnych, sprawiając tym samym, że łatwiej jest dokonywać nanoszenia kolejnych warstw, niezależnie od farby nakładanej wcześniej na tej powierzchni.

Spektrum kolorów. Paleta kolorów szybkoschnących cudów, jakie oferuje sklep dla plastyków została sporządzona z uwzględnieniem dominującej tonacji, podkolorów, mocy kolorystycznej, właściwości kryjących i relatywnej przezroczystości farby. Czynnikiem wyboru ostatecznego pozostaje oczywiście cena jak i dopasowanie farb do podłoża malarskiego, szybkoschnące olejne farby wymagają odpowiednich gruntów, dobrego zabezpieczenia przez uszkodzeniami i wilgocią zewnętrzną oraz posiadanej w umyśle malarza koncepcji, który w tym przypadku nie może tygodniami kończyć retuszować i poprawiać swojego obrazu. Dziś już nie można mówić, że farby olejne schną miesiącami i można pozwolić sobie na komfort przygotowania pracy w kilka dni łącznie z jej wyschnięciem i przekazaniem klientowi.
 

Grunty malarskie i ich rodzaje cz.2

Wiele z technicznych problemów, na jakie natykają się malarze, związanych jest ze słabą jakością substancji gruntujących, co drugi trzeci problem nie wynika jednak ze złej jakości medium malarskiego, a nieodpowiednich proporcji gruntu wytwarzanego w pracowni. Grunty oferowane przez sklep plastyczny zapewniają dobre rezultaty i komfort pracy dzięki kontroli tekstury podłoża, poziomu absorbcji farby i dopasowania koloru. Tak naprawdę podstawowymi mediami na rynku są dwa rodzaje gruntów zapewniające m.in. bazę do pozostałych pochodnych produktów. Tu wyróżniamy grunty akrylowe jak i zaprawę olejną. Grunty akrylowe służą do gruntowania podłoża prac nie tylko opartych na technikach akryli, a możliwe jest ich wykorzystanie przy dziełach wykonywanych technikami olejnymi. Są to substancje szybkoschnące, które nie wymagają użycia klejonki pod spodem. Akrylowy grunt Gesso ma największą siłę krycia i jest najlepszym gruntem, przy nakładaniu jednorazowej powłoki. Kolejnym rodzajem jest zaprawa olejna. Warto odwiedzić sklep plastyczny i wziąć choć małą próbkę tego medium. Nadaje ona cechy tradycyjnej bazy malarskiej; powierzchnia nabiera nieco bardziej intensywnego połysku i gładkości charakterystycznej dla gesso. Płótno malarskie zaprawione gruntem olejnym może poluzowywać się w nieco mniejszym stopniu niż płótno zagruntowane zaprawą akrylową. Znając możliwości i charakterystykę gruntów malarskich nie tylko sprawimy sobie komfort malowania, ale także zabezpieczmy naszą pracę na lata.

Temperatura a farby olejne

Obrazy olejne posiadające prawidłowo położony grunt i odpowiednio zabezpieczone uchodzą za ponadczasowe, pozwalają się czyścić miękkimi szmatkami bez ryzyka uszkodzenia ich powierzchni, co jeśli na farby olejne oddziałuje bezpośrednio ciepło np.: kominka, pieca lub innego urządzenia, czy wtedy istnieje jakieś zagrożenie utraty ich wyglądu na płótnie malarskim? W chwili, gdy obraz olejny jest podawany temperaturze różniącej się od pokojowej tylko kilkoma kreskami nie istnieje żadne zagrożenie dla powłoki farby inaczej jest w chwili, gdy są to temperatury rzędu trzydziestu stopni Celsjusza wówczas rodzi się niebezpieczeństwo łuszczenia powłoki. Dodatkowo może wystąpić pękanie werniksu, czy reakcje wewnętrzne działające bardziej a grunt płótna malarskiego. Oczywiście nie każdy obraz olejny musi posiadać werniks, jeśli takowego nie ma podwyższona temperatura sprawi, że będzie on magnesem dla kurzu, co również nie wpłynie pozytywnie na żywność naszego obrazu. Długą listę dopełni jeszcze samo krosno, które może ulec spaczeniu w przypadku, gdy nie jest odpowiednio wysuszone. Mimo, że farby olejne zasłużyły sobie na miano ponadwiekowych wysokie temperatury i świadome wieszanie ich w miejscach oddziaływania ciepła będzie na pewno początkiem końca ponadwiekowości obrazu.

Etyka malarska i sprzedaż obrazów na aukcjach cz.3 ost.

p>Brak zalewu znawców, znikoma ilość kolekcjonerów sztuki, a do tego coraz więcej galerii wykluczających z swoich ram artystów sprzedających na aukcjach to proza tego wielkiego targu odbywającego się 24h na dobę. Allegro i ludzie w nim kupujący kierują się zasadami najniższych linii oporu, co często może być zgubne dla plastyka. Są dwa wyjścia albo postawić na ambicjonalizm i nie oddawać obrazu, w którego cenę weszło płotno malarskie, grunt, blejtram, z czego niewiele nam już dorobku pozostaje, albo malować rzeczy chodliwe, kopie wielkich obrazów, pejzaże bądź kwiatki w doniczkach. Można postąpić jeszcze inaczej jak duży odsetek sprzedających do namalowania dzieła wykorzystać najtańsze akcesoria malarskie m.in. akryl przemysłowy, płótna z dużymi prześwitami zupełni przy przypominających lnianych czy bawełnianych. Kolejnym nurtem, który daje się zauważyć jest społeczny napad na obrazy bez technik zupełnie przeczące starej szkole oleji, w pewnym sensie można to wykorzystać sprzedając dzieło nienadające się do galerii malarskiej, a jednak potrafiące dać coś potencjalnym internetowym odbiorcą. Reasumując każdy sposób, by osiągnąć pewien zarobek robić małe kroczki do przodu w ciężkim życiu jest dobry. Allegro w żaden sposób nas nie okaleczy dopóki my na to nie pozwolimy, jednak warto pamiętać o swojej duszy i nie wpadać w błędny krąg pogoni za następnymi wystawionymi aukcjami. Wstawać rano by zapełnić podobrazie wyobraźnią jest wielkim szczęściem budzić się i od rana do wieczora malować na handel zawsze będzie dla artyzmu wewnętrznego niebezpieczne!

Gruntowanie płótna klejem

W chwili, gdy nie decydujemy się na zakup podobrazia, a wybieramy luźne płótno malarskie stajemy przed próbą nabicia materiału na korsno. Już w pierwszym etapie musimy zwrócić uwagę na jakość posiadanych przez nas krosień, muszą one posiadać kliny pomagające idealnie naciągnąć nawet wypaczone płótno. W chwili gdy mamy już idealnie wbite kliny przychodzi czas na położenie gruntu.
Jedną z metod samodzielnego gruntowania płótna jest klej kostny lub skórny. Klej rozmaczamy w wodzie około doby w proporcji 1/10 do 1/8, potem podgrzewamy do rozpuszczenia, i gruntujemy od razu na gorąco – co pozwoli na efektywniejsze wiązanie z płótnem. Trzeba pamiętać, że nasz grunt w postaci kleju należy nakładać warstwami. Iloma? Zależy od płótna i od gęstości kleju. Gdy płótno malarskie ma duże „dziury” czyli jest rzadko tkane, kładziemy optymalnie 4-5 warstw – wtedy klej musi być słabszy – 1/10, nawet 1/11 (proporcje) W chwili gdy płótno malarskie jeśli jest gęsto tkane – nakładamy grunt w proporcji 1/10 3-4 warstwy, 1/8 – 2-3 warstwy. Kolejna warstwa kładziona jest na poprzednią dopiero po jej wyschnięciu – przy czym kolejnych warstw nie musisz kłaść podgrzanym klejem, a bardziej ściętym, potoczną galaretką pozwalającą lepiej uszczelnić zaistniałe dziury. Samodzielne gruntowanie płótna jest dobrą lekcją dla osób które malują rzadziej bądź hobbystycznie w chwili obecnej media malarskie oferują kleje których nie trzeba podgrzewać ani moczyć innym wyborem są już gotowe tanie podobrazia trzykrotnie zagruntowane co znacznie skróci czas przygotowania naszego podłoża pod przyszły obraz!