Czerń w malarstwie

Wiele osób w malarstwie hobbystycznym dość szerokim łukiem omija czerń obawiając się, że obrazy olejne zyskają niechcianą charakter smutku i mroku, która nie zbyt pozytywnie wpływa na uczucia odbiorców. Warto wiedzieć, że nie trzeba spychać czerni na ostatni plan, a z sukcesem można go wykorzystać uzyskując ciekawe efekty. Czerń w malarstwie używamy tak jak bieli, mieszamy ją z innymi barwami np. w przypadku pejzażu (łąki, pola, liście różnego rodzaju krzewy). W światłocieniach (do zieleni dodajemy czerń) by uzyskać wrażenie najciemniejszej barwy, inne np. pochmurne niebo (granat z czernią), jeszcze inne np. konary drzew, pnie (brązy z czernią) i. t.d. Mieszanie czerni z innymi barwami daje nam efekt naturalnego odbioru. Nie wszystkie zestawy malarskie zawierają czerń, toteż warto kupić ją oddzielnie w słoiczku bądź tubce wybierając sklep plastyczny, który oferuje farby z dobrymi pigmentami. Sprzecznością na pewno jest twierdzenie, że czerń w technikach olejnych prawie w ogóle nie była wykorzystywana. Stosowali i stosują ją malarze w przypadku malarstwa konturowego, przykładowo taką cechą charakteryzuje się malarstwo Wyspiańskiego.